Zarabianie w programach partnerskich – wywiad

Wywiad na temat zarabiania w programach partnerskich, który został przeprowadzony ze mną 25 maja 2008 roku. Wywiad ukazał się na łamach specjalnego wydania biuletynu Sympozjum Uczestników Programów Partnerskich (SUPP). Wydanie tego biuletynu w wersji elektronicznej możesz pobrać tutaj. Wywiad trochę archiwalny, ale wciąż aktualny. Mam nadzieję, że wyciągniesz z niego kilka wartościowych informacji na temat zarabiania w programach partnerskich.

1. Ile czasu minęło od rozpoczęcia udziału w ZPP do zarobienia satysfakcjonujących Cię pieniędzy? I jaka to była początkowa kwota 🙂

Arkadiusz Podlaski: Nie pamiętam konkretnej daty. Myślę, że konto założyłem dużo wcześniej, jednak na poważnie zacząłem się interesować programami partnerskimi pod koniec 2006 roku. Po kilku miesiącach dostawałem już pierwsze prowizje. Były to bardzo małe kwoty. Nie mogę powiedzieć, że te pieniądze mnie satysfakcjonowały, ale byłem zadowolony. Wiedziałem, że w programach partnerskich są pieniądze i teraz tylko ode mnie zależy, ile będę zarabiał.

2. Jakie działania podjąłeś, że udało Ci się zajść tak daleko we współpracy partnerskiej?

Arkadiusz Podlaski: Przede wszystkim zacząłem działać i cokolwiek robić. Większość partnerów nie robi nic i myśli, że pieniądze same przyjdą. Potem z rozczarowaniem stwierdzają, że programy partnerskie to jakaś ściema. Partnerom polecam zakup hostingu i własnej domeny. Ja tak zaczynałem. Pamiętam, zainwestowałem wtedy swoje ciężko zarobione pieniądze (ponad 300 zł) na hosting i domenę. Wówczas jest presja na działanie, można się łatwiej zmotywować. Mówiłem sobie – muszę zarobić chociaż te 300 zł na zwrot kosztów. W przeciwnym razie uznałbym, że były to pieniądze wyrzucone w błoto. Z każdym miesiącem szło mi jednak co raz lepiej i nie tylko zwróciły mi się koszty, ale wyszedłem zdecydowanie ponad kreskę. Oczywiście można zacząć od darmowego hostingu. Internet daje nam dzisiaj bardzo duże możliwości. Nie ma znaczenia czy zaczynasz z 0 zł czy 5000 zł na koncie. Jeśli jesteś odpowiednio zmotywowany i wierzysz w swój sukces – to musi Ci się udać.

3. Co konkretnie robisz, że udaje Ci się  zarabiać więcej niż przeciętny Partner?

Arkadiusz Podlaski: Przede wszystkim ciągle się uczę i działam. Marketing internetowy i psychologia to moja pasja. Zrozumieć ludzi – czego potrzebują i jak im to dać w możliwie najprostszy sposób – to jest moje zadanie. Robiąc stronę internetową trzeba wczuć się w rolę zwykłego użytkownika Internetu. Jeżeli kogoś boli głowa i szuka rozwiązania swojego problemu w Internecie – to musisz poczuć ten ból razem z nim i zastanowić się, co taka osoba wpisze w wyszukiwarce internetowej i jak będzie dalej działać. Następnie postaraj się, aby po wpisaniu odpowiednich fraz do wyszukiwarki (np. bóle głowy) Twoja strona wyskakiwała jako pierwsza. Potem na swojej witrynie daj użytkownikowi gotowe rozwiązanie jego problemu, prezentując mu w umiejętny sposób określony produkt.

4. Jak promujesz swoje strony? Czy robisz to tanim kosztem?

Arkadiusz Podlaski: Tak, robię to tanim kosztem. Wydaje mi się, że niezwykle istotne jest poznać chociaż podstawy pozycjonowania stron internetowych. Wyszukiwarki internetowe to moim zdaniem najefektywniejsza forma promocji – stosunkowo tania, jeśli znasz się na rzeczy. Użytkownicy moich stron internetowych w ponad 90% trafiają do mnie właśnie z wyszukiwarek.

5. Jakie są Twoje praktyczne techniki, które zwiększają Twoją sprzedaż?

Arkadiusz Podlaski: Prócz wiedzy na temat pozycjonowania, warto też posiadać listę mailingową (bazę adresów e-mail naszych klientów). To właśnie dzięki dobremu kontaktowi z klientem możesz sprawić, że będzie do Ciebie wracał. Jeżeli dasz mu to, czego on pragnie i uczynisz go szczęśliwym człowiekiem, to prawdopodobnie kupi od Ciebie ponownie i przyprowadzi swoich znajomych. Takich technik jest naprawdę wiele i mógłbym napisać o nich książkę. Trudno powiedzieć co jest najważniejsze, bo w różnych e-biznesach różne techniki mogą mieć inną skuteczność. Na pewno warto zbierać adresy e-mail i być w stałym kontakcie ze swoimi klientami. To Ci się na pewno opłaci.

6. Jak udoskonalasz swoje oferty?

Arkadiusz Podlaski: Testuję i słucham uwag swoich klientów. Czasem jest tak, że zdarzy się jakiś agresywny użytkownik Twojej witryny. Wypowiada się bardzo negatywnie na temat Twojej strony, rzuca bluzgami i wytyka Ci wszystkie błędy. Zamiast na agresję odpowiadać agresją, podziękuj mu za cenne wskazówki i sprawdź, czy czasem nie ma racji. W takim przypadku krytyczny klient – to dar z niebios. Za darmo pokaże Ci jak jeszcze możesz usprawnić swój e-biznes. Wykorzystaj to!

Powiedzmy sobie szczerze – gdy jesteś właścicielem serwisu internetowego – to nie patrzysz na niego obiektywnie. Jesteś związany z nim emocjonalnie i zwracasz uwagi na inne rzeczy niż Twój klient. Dlatego też często daję swoim znajomym (muszą to być osoby z Twojej grupy docelowej – potencjalni klienci) do przetestowania kilka wersji oferty i rozmawiam z nimi na temat ich odczuć. Gdy robię serwis tylko dla kobiet – to pytam się kobiet, co jest dla nich najważniejsze i co chcą mieć w serwisie. Pamiętaj, że nie tworzysz strony internetowej dla siebie, lecz dla swoich klientów. To oni mają być zadowoleni. Jeśli oni będą, to gwarantuję, że Ty również – bo wzbogacisz się o kolejne złotówki.

7. Czy współpraca między serwisami oraz portalami, to dobre źródło dodatkowego ruchu na stronie?

Arkadiusz Podlaski: Oczywiście, że tak. Dzięki takiej współpracy uzyskujemy efekt synergii, czyli 2+2=5. Współpraca daje nam więcej niż działanie w pojedynkę. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości.

8. Ile pieniędzy można zarobić skutecznie działając w PP?

Arkadiusz Podlaski: Trudno to określić. W zasadzie sam sobie stawiasz w tym momencie ograniczenia. Jeżeli zarabiasz 1000 zł miesięcznie, to kilka miesięcy później możesz zarabiać już 2000 zł. Myślę, że przez rok jesteś w stanie spokojnie wypracować sobie pasywny dochód rzędu 1000 zł miesięcznie. Jeżeli masz dużo wolnego czasu i skupisz się tylko na zarabianiu przez programy partnerskie – to mogą to być zdecydowanie większe kwoty. Jeśli natomiast poświęcisz tylko kilka godzin tygodniowo – jest oczywiste, że zarobisz mniej. Ważne jest to, że im dłużej siedzisz w programach partnerskich, tym masz większą wiedzę i wiesz co jest skuteczne. Początki są naprawdę trudne, ale później jest już z górki.

Arkadiusz Podlaski

Ekspert marketingu internetowego, właściciel firmy szkoleniowej Yedu. Trener, certyfikowany specjalista Google. Pomaga przedsiębiorcom oraz firmom zwiększać zyski, wykorzystując skuteczny marketing internetowy.

Zobacz wszystkie artykuły

3 komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Wyszukiwarki internetowe to moim zdaniem najefektywniejsza forma promocji – stosunkowo tania, jeśli znasz się na rzeczy. Użytkownicy moich stron internetowych w ponad 90% trafiają do mnie właśnie z wyszukiwarek.

    Zgadzam się z tym stwierdzeniem w 200%, marketing internetowy w Google jest najbardziej efektywny ;o) We wszystkich moich serwisach jest to źródło ruchu wynoszące ponad >85%, ten wynik mówi sam za siebie, ponadto jak treść jest dobra to inni użytkownicy sieci sami do nas linkują i nie trzeba się aż tak walczyć o zdobywanie nowych linków z wartościowych serwisów najlepiej również o podobnej tzw. kontekstowej tematyce.

  • W jakich progrmach partnerskich zarbiasz najwięcej? I od czego polecasz zacząć początkującemu? Od jakiego programu partnerskiego najlepiej rozpocząć swoją drogę i jakimi kanałami to sprzedawać?

  • PEA, pozwolisz że niedługo napiszę osobny artykuł na ten temat, jednocześnie odpowiadając na wszystkie Twoje pytania.

Arkadiusz Podlaski

Ekspert marketingu internetowego, właściciel firmy szkoleniowej Yedu. Trener, certyfikowany specjalista Google. Pomaga przedsiębiorcom oraz firmom zwiększać zyski, wykorzystując skuteczny marketing internetowy.