Jak zrobić transfer domeny i zaoszczędzić nawet kilkaset złotych?

Tak się składa, że jeszcze do niedawna korzystałem z pięciu kont hostingowych oraz kilkunastu domen, które rejestrowałem u różnych dostawców. Jak wiadomo, w zależności od oferty, ceny się znacznie różnią. Niektóre z domen rejestrowałem jeszcze jako nastolatek – marne miałem wtedy pojęcie jak dokładnie działa cały internet. Nie szperałem zbytnio w ofertach i brałem tę, gdzie najlepiej mi odpowiadał hosting. Wtedy jeszcze myślałem, że aby domena działała trzeba ją kupić u tej samej firmy co hosting. Oczywiście nie trzeba tego robić, wystarczy w panelu obsługi domeny wybrać odpowiednie DNSy.

Stąd jeszcze do niedawna były takie domeny z końcówką .pl, za które płaciłem 79 zł a za inne 109 zł. Na jednej domenie rocznie jest to aż 30 zł. Przyznasz że całkiem sporo. Na kilkunastu domenach robi się już blisko 500 zł. W wyniku całej operacji z kontami hostingowymi oraz domenami zaoszczędzę blisko 1500 zł rocznie. Niby niewielka pula w skali całego roku, ale zawsze coś 😉 Opłaca się czasem zrobić małe porządki 🙂

Przejdźmy powoli do głównego tematu tego wpisu, czyli jak zrobić transfer domeny:

1) Aby cokolwiek zdziałać musisz mieć tak zwany kod Authinfo domeny. Co to jest i jak go zdobyć? Jest to krótki ciąg znaków, który identyfikuje Twoją domenę. Posiada go Twój rejestrator domeny. Aby go otrzymać musisz wysłać email z prośbą lub zadzwonić do firmy, w której wcześniej rejestrowałeś domenę. Rejestrator ma obowiązek wydać Ci kody Authinfo Twoich domen. Wiadomo, że firmy nie lubią tracić klientów, więc mogą utrudniać Ci zdobycie kodu Athinfo. Ja miałem różne doświadczenia. W jednej firmie dostałem praktycznie od ręki (zajęło to kilka godzin), w innej musiałem załatwiać sprawę około tygodnia, dopytując się co, gdzie i jak. Jeśli masz już kod Authinfo możesz przejść do następnego kroku.

2) Teraz możesz zgłosić chęć przetransferowania domeny do firmy, w której chcesz ją opłacać i utrzymywać. Firmy udostępniają specjalne panele, gdzie wystarczy podać w formularzu adres domeny. Po zatwierdzeniu podajesz dane osobowe lub dane firmy – podobnie jak w przypadku rejestracji domeny. Poszczególne kroki mogą się nieco różnić w zależności od rejestratora. Poniżej podaję dwa przykładowe panele do transferu domen:

3) Po wypełnieniu formularza dostaniesz dalsze informacje na maila. Zostaniesz poproszony o podanie kodu dostępowego Twojej domeny – czyli tzw. kodu Authinfo (mailowo bądź w formularzu). Kolejno otrzymałem potwierdzenie zgłoszenia, a następnie link aktywacyjny. Po kliknięciu domena była już przeniesiona i po chwili otrzymałem kolejny email z informacjami dostępowymi.

I to w zasadzie wszystko. Jeśli masz dużo domen, za które płacisz duże pieniądze, zobacz oferty konkurencji, czy nie możesz zaoszczędzić trochę pieniędzy. Ja dzięki małym porządkom z hostingami i domenami, zaoszczędziłem blisko 1500 zł rocznie. Być może podobnie jak ja, możesz zrobić porządki dzięki którym zaoszczędzisz sporo pieniędzy.

13 Comments

  1. Transfer domen to bardzo dobry sposób na oszczędzenie kilku złotych. Sam się zastanawiałem kiedyś, dlaczego ludzie płacą kupę kasy za coś, co mogą mieć za grosze. Przy jednej czy dwóch domenach, to może niewielkie oszczędności, ale przy większej liczbie różnica jest spora.
    Świetnie, że o powstał tutaj artykuł na ten temat. Brakuje mi w nim tylko zestawienia firm oferujących domeny najtaniej. Takie “TOP 10” by się przydało 🙂 Przeszukiwałem swego czasu firmy pod tym względem, ale jak do tej pory nie znalazłem oferty (czyt. cennika) bardziej korzystnego niż mój macierzysty usługodawca. Jeśli ktoś chciałby sprawdzić, wystarczy kliknąć w mojego nicka w tym komentarzu.

  2. Myślę że trzy główne czynniki, dla których ludzie trzymają i opłacają drogie domeny to: NIEWIEDZA, STRACH oraz CZAS.

    Pierwsze czyli NIEWIEDZA odnosi się do osób, które nie za bardzo wiedzą o tym, że mogą przetransferować swoją domenę. Nie wiedzą jak to zrobić, więc trzymają ją tam, gdzie wykupili po raz pierwszy. Dodatkowo hosting jest najczęściej sprzedawany w pakiecie z domenami, więc jeśli ktoś tak zakupi to najczęściej płaci bez względu na cenę.

    Drugi czynnik to STRACH, który mówi osobie, że podczas transferu może się coś stać. Myślę, że ludzie boją się transferować domenę, ponieważ mają obawy że proces ten może wpłynąć na wysokość strony w wyszukiwarkach czy ewaentualne wyindeksowanie domeny w przypadku przedłużającego się czasu przenoszenia domeny. Czynnik ten jest związany z pierwszym. Strach rodzi się z niewiedzy.

    Trzeci czynnik to CZAS. Z jednej strony ludzie chcą zaoszczędzić czas. Nie chce im się szukać lepszej oferty. Opłacają domeny razem z hostingiem w jednym miejscu więc jest tak im wygodnie. To, że musieli by wykonać dodatkową czynność jest dla nich wystarczającym demotywatorem.

    Jeszcze tak jako czwarty mi się właśnie nasunął: BEZPIECZEŃSTWO I ZAUFANIE. Jeśli ktoś ufa danej firmie to jest skłonny zapłacić kilka złotych więcej i mieć spokojną głowę…

    To takie czynniki, które jako pierwsze mi się nasuwają. Dzięki Meder za uwagi, już tworzy się wpis z porównaniem ofert przedłużania domen 🙂

  3. W moim wypadku to raczej czas decyduje o tym ze domeny mam rozsiane to tu to tam … mam ich razem chyba z 12. I od pewnego czasu pakuje wszystkie w jedno miejsce. Kiedys trzeba bedzie ten balagan uporzadkowac 🙂
    Mam nadzieje ze wtedy bede na tyle bogaty zeby ktos mogl sie zajac tym za mnie 🙂

  4. Czas powoli wynosić się z Home’a na rzecz grupy OVH. Nie będę finansował im tych drogich kampanii w TV 😉

  5. Najgorszy jest chyba Home.pl, wydanie kodu jest możliwe tylko po wysłaniu listu tradycyjnego, z papierkiem włącznie(!).

  6. Warto jeszcze dodać kiedy tę domenę można przenosić, żeby było taka możliwość 🙂
    Gdy domena wygasa jest odpowiedni termin do przeniesienia na nowego operatora i po odnowieniu jest okres “nietykalności”

  7. Kamil, byłem blisko zakupu hostingu na OVH – śmieszne, że nie mogłem go kupić bez dodatkowego zakupu domeny. Dodatkowo opinie przeczytane na webhostingtalk skutecznie mnie odwiodły od OVH. W najbliższych tygodniach napiszę też kilka wpisów na temat hostingów – bo przyznam szczerze, że zastój na blogu spowodowany jest właśnie między innymi testowaniem różnych rozwiązań hostingowych.

    Co do domen, faktycznie niektóre firmy robią bardzo duże problemy jeśli chodzi o kody Authinfo. Ze swojej strony mogę polecić AZ.pl – kody były udostępnione w panelu – nie musiałem nawet do nich nic pisać. Nie było też większych problemów z SuperHost.pl choć transfer domeny globalnej trwał o ile dobrze pamiętam kilkanaście dni. Kamil, od XIP również dostałem druczek do wypełnienia – ostatecznie dogadałem się że zeskanuje to i wyślę im e-mailem, a oni resztę załatwią. Tak czy inaczej – warto się dobrze zastanowić, zanim wybierze się rejestratora 🙂

  8. Rzeczywiscie, na nazwa.pl tez tzreba wyslac list lub fax po kod. Potwierdza sie stara maxyma ze olbrzymie molochy robia co moga by zycie utrudniac.

  9. Witam, jeśli kupię domenę w promocji za 0zł (zero zł), to mogę też przenieść taką domenę gdzie indziej? Możliwe, by home.pl, czy nazwa.pl nie zarobili wtedy ani grosza na tym? Z góry dzięki.

  10. Kriss, w przypadku takich promocji firmy hostingowe z reguły nie umożliwiają transferu domeny przez rok. Gdy przedłużysz domenę na kolejny rok, wtedy będziesz mógł przetransferować domenę.

    Tak więc, jeśli kupisz domenę za 0 zł, to aby móc ją przetransferować, musisz przedłużyć ją w tej firmie na kolejny rok. Wtedy dopiero transfer będzie możliwy. Z tym, że każda firma może robić inaczej, więc najlepiej sprawdzić to w regulaminie lub zapytać w BOK.

  11. Dzięki Arku za info… Szacuneczek dla włożonej w stronkę pracy. Całkiem ciekawe rzeczy można tu znaleźć. Pozdarwiam

  12. dzięki za klarownie napisany artykuł, przekonał mnie, że nie taki diabeł straszny i zaraz sprawdzę go w praktyce 🙂

  13. Witam serdecznie,
    Artykuł już ma 1,5 roku, ale wspomnę o jednej sprawie. Trzeba brać także pod uwagę aspekty pozycjonerskie. A wtedy dywersyfikacja jak najbardziej jest mile widziana. Jest sporo firm oferujących przedłużenie domeny .pl za kwotę 40-50 zł netto na rok. Zatem nie musimy mieć wszystkiego w jednym miejscu.

    Pozdrawiam z uśmiechem 😉
    Paweł Krzyworączka

Leave a Comment