Jak przemawiać publicznie? (sekrety Jobsa)

Umiejętność publicznego przemawiania jest dzisiaj w cenie. Można by powiedzieć, że jest to jedna z najlepiej płatnych profesji, jeśli robi się to naprawdę dobrze. Przykładem może być Andy Harrington, który podczas swoich przemówień na NAC (National Achievers Congress) generuje setki tysięcy złotych sprzedaży. Ale dzisiejszy wpis nie będzie o nim, lecz o innym bardzo dobrze wszystkim znanym ekspercie od przemówień publicznych. Gdy myślę o skutecznym przemawianiu publicznym, w głowie pojawia mi się przede wszystkim jedno nazwisko – JOBS. Steve Jobs.

Jak przemawiać publicznie w stylu Steve’a Jobsa?

https://www.youtube.com/watch?v=KfBU-NHNPu0

Trzy sekrety Steve’a Jobsa

Poniżej mapa myśli, video oraz podsumowanie z mojego przemówienia w Toastmasters Sopot Leaders. Tytuł prezentacji to: Trzy sekrety Steve’a Jobsa w przemówieniach publicznych.
Przemówienia publiczne (Steve Jobs)

Jak przemawiać publicznie? (toastmasters)

https://www.youtube.com/watch?v=d7_oPpi8kJE

Jak przemawiać publicznie? (podsumowanie)

W prezentacjach Steve’a Jobsa można zauważyć wiele technik. Aby to maksymalnie uprościć, skupiłem się na trzech głównych elementach. Zobacz jak skutecznie przemawiać publicznie:

1) Opowiadanie historii. Uwielbiamy słuchać opowieści i historii. Dawno, dawno temu nasi przodkowie siadali przy ognisku i opowiadali sobie historie. Być może magia tego klimatu została przeniesiona w czasy współczesne i dziś równie ważne są dla nas historie. Dla Jobsa każda prezentacja była jak spektakl teatralny. W jednym z najpopularniejszych przemówień (w 2005 roku) dla studentów uniwersytetu Stanford, Jobs wypowiedział takie słowa:

Today I want to tell you three stories from my life.
That’s it. No big deal. Just three stories.

Steve Jobs doskonale wiedział, że opowiadanie dobrych historii jest niezwykle hipnotyzujące. Dlatego stosował tę technikę niemalże zawsze w swoich przemówieniach.

2) Prostota. Wszystko co robił Steve Jobs było uproszczone do maksymalnej postaci. Wszystkie produkty czy jakiekolwiek prezentacje zawierały tylko najważniejsze, kluczowe informacje. Na slajdzie znajdowało się najczęściej pojedyncze zdanie lub prosta grafika, która symbolizowała to, o czym aktualnie mówił. Na wspomnianym wystąpieniu dla studentów Stanforda, Steve Jobs wypowiedział nawet takie zdanie:

Prostota może być trudniejsza od komplikacji: trzeba się ciężko napracować nad wydobyciem czystej myśli, która pozwala na prostotę. Ale warto – bo kiedy już się to ma, można przenosić góry.

3) Zaangażowanie. Steve Jobs starał się angażować publiczność na różne sposoby. Wprowadzał różne postacie na scenę, np. swoich projektantów, którzy opowiadali jak tworzyli konkretny produkt. Jedną z ciekawych scen było też zaprezentowanie funkcji internetu i wykorzystanie google maps do znalezienia najbliższej restauracji Starbucks. Zresztą zobacz sam – sytuacja była bardzo zabawna i wciągająca. Dodatkowo rozluźniła atmosferę na sali oraz pokazała dobry humor Jobsa.

Twórz proste i angażujące historie!

Podsumowując, twórz proste i angażujące historie, a Toja publiczność z pewnością to doceni!

5 Comments

  1. Bardzo ciekawy artykuł, wiele osób ma z tym problemy, m.in. ja, przemawianie przed grupą znajomych już jest dla mnie wyzwaniem. Słyszałam o jakichś szkoleniach, które pomogą się otworzyć, a no i przede wszystkim trzeba praktykować, innego wyjścia nie ma.. przynajmniej nie w moim przypadku, gdzie za pierwszym razem po prostu robiło mi się ciemno przed oczami.

Leave a Comment