Jak rozbudzana jest wyobraźnia klienta w sklepach samoobsługowych?

Jednym z podstawowych umiejętności skutecznej sprzedaży jest umiejętność pobudzania zmysłów klienta. Wiadomo, że im bardziej twoje zmysły zostaną pobudzone, tym większa szansa, że coś kupisz. Poniżej zostały przedstawione przykłady, jak można rozbudzić wyobraźnię klienta w sklepach samoobsługowych.

Dotyk. To właśnie na nim opiera się idea wszystkich sklepów samoobsługowych. Klient sam może wybrać to, co mu się podoba. Zanim zdecyduje się na zakup może przymierzyć koszulę i przejrzeć się w lustrze. Może dotknąć wszystkiego, co tylko znajdzie na sklepie. Na szkoleniach dla sprzedawców często mówi się, że jeśli klient weźmie produkt do ręki, to emocjonalnie staje się jego właścicielem. Niewątpliwie możliwość dotknięcia produktu pomaga klientowi w podjęciu decyzji i włożeniu tegoż produktu do koszyka.

Wzrok. Pracownicy dbają o odpowiednie wyeksponowanie towarów. Wszystkie produkty powinny być zawsze pod ręką klienta oraz ładnie prezentować się na półkach. Artykuły spożywcze zazwyczaj są pakowane w opakowania o ciepłych barwach (czerwony, żółty, zielony), natomiast kosmetyki i artykuły odświeżające w kolorach mających odzwierciedlać czystość i świeżość (biały, niebieski). Ważna jest też estetyka i wystrój samego hipermarketu. Na ważne dla naszego społeczeństwa święta hipermarket jest zawsze ładnie i odpowiednio udekorowany w zależności od okazji.

Słuch. W hipermarketach z głośników dobiega cichutka muzyka, które ma za zadanie uprzyjemnić nam pobyt w hipermarkecie. W czasie Bożego Narodzenia w świąteczny nastrój wprowadzą nas kolędy oraz inne, znane świąteczne nagrania. Ulubiona muzyka często pomaga w sięganiu po kolejne, często zbędne nam produkty.

Węch. Gdy wejdziesz do hipermarketu twój zmysł węchu zostanie rozbudzony przez przyjemne, orzeźwiające zapachy. Przechodząc do działu spożywczego twoje zmysły ukoi woń świeżego pieczywa, w dziale chemii natomiast poczujesz powiew wiatru i świeżości.

Smak. Najczęściej, gdy zbliża się weekend przygotowywane są przeróżne degustacje. Można skosztować czekolady, wypić kawę i przegryźć batonika. Jeśli już czegoś spróbujesz i będzie ci to smakowało, to prawdopodobnie będziesz miał wzmożoną chęć kupienia tego produktu.

Generalnie im więcej sobie zaczniesz wyobrażać i fantazjować dzięki rozbudzonym zmysłom, tym gorzej dla twojego portfela. Wówczas będziesz w odpowiednim stanie emocjonalnym, który ułatwi ci kupowanie i wkładanie kolejnych produktów do koszyka.

Arkadiusz Podlaski

Ekspert marketingu internetowego, właściciel firmy szkoleniowej Yedu. Trener, certyfikowany specjalista Google. Pomaga przedsiębiorcom oraz firmom zwiększać zyski, wykorzystując skuteczny marketing internetowy.

Zobacz wszystkie artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Arkadiusz Podlaski

Ekspert marketingu internetowego, właściciel firmy szkoleniowej Yedu. Trener, certyfikowany specjalista Google. Pomaga przedsiębiorcom oraz firmom zwiększać zyski, wykorzystując skuteczny marketing internetowy.