W okolicach świąt wielkanocnych do przedsprzedaży wprowadzę ebooka zatytułowanego „Jak szybko napisać i wydać książkę„. W związku z tym przeprowadzam mały konkurs. Do wygrania płyta „Twoja droga do sukcesu” o wartości 30,90 zł. Płytę rozlosuję wśród osób, które w komentarzu tego wpisu odpowiedzą na następujące pytanie:

  • Co Cię powstrzymuje przed napisaniem własnej publikacji?
  • Ewentualnie jeśli już jesteś autorem: jaki masz największy problem podczas pisania książki?

Konkurs trwa do 18 kwietnia 2011 roku. Wyniki podam dzień później – 19 kwietnia. Zapraszam też do obejrzenia poniższego wideo, gdzie prezentuję kolekcję książek mojego autorstwa.

YouTube Preview Image
VN:F [1.9.17_1161]
Oceń artykuł:
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Osoby odwiedzające ten artykuł, znalazły go szukając: jak spisać kolekcje płyt, moja kolekcja książek, spotkanie 4p google.

Czytaj następne artykuły i zarabiaj przez internet:

Darmowe porady na temat zarabiania przez internet. Zapisz się:

Adres e-mail
Imię

24 komentarzy do wpisu "Moja kolekcja książek – wideo i konkurs"

  1. A kto lub co będzie maszyną losującą?. A powstrzymuje mnie pewien potwór- zwany brakiem czasu. P.S. Jaki nie ogolony specjalista, a kysz, pomidor. ;-)

    • Jakbym się ogolił to bym nie zdążył nagrać tego video ;) Tu jest ta różnica jeśli chodzi o tak zwany „brak czasu”. Po prostu nadajesz konkretnemu zadaniu odpowiedni priorytet. Ogolenie się nie miało dla mnie żadnego znaczenia. Podobnie jak zrobienie optymalnego tła i oświetlenia w tym video. Gdybym zajął się tym wszystkim i poprawiał w nieskończoność to prawdopodobnie nigdy bym tego nie opublikował, bo zawsze będzie można coś w tym nagraniu poprawić. Wolałem, żeby to nagranie w ogóle powstało, bo podobnie jak Ty Polityczny Pomidorze – brakuje mi czasu…

      „Brak czasu” to uniwersalna wymówka na wszystko. W gruncie rzeczy chodzi o dobrą organizację czasu i nadanie poszczególnym czynnościom odpowiedniego priorytetu. Jeśli napisanie książki stanie się dla Ciebie ważne, gwarantuję Ci, że znajdziesz czas.

      PS. Odnośnie maszyny losującej jeszcze nie wiem. Prawdopodobnie spiszę wszystkie osoby na kartkę papieru i tradycyjnie wylosuję wyciągając z jakiegoś dzbanka ;)

  2. Cezary pisze:

    Od 3 miesiecy pisze wlasnie ksiazke ! :) Az milo sie pochwalic. Drobnostka mogoca probowac stanac mi na drodze to bibliografia ! Licze ze w Mistrzologii doczytam sie jak skutecznie to rozwiazac. Pozdrawiam, Cezary

    • Gratuluję Cezary :) Małymi kroczkami do celu. Jeśli chodzi o bibliografię, to w mistrzologii nie ma zbyt dużo na ten temat.

      Jeśli napiszesz jaki dokładnie masz problem z bibliografią postaramy się rozwiązać go tutaj :) Jeśli chodzi o sposób zapisu to wystarczy zajrzeć do pierwszej lepszej książki i na niej się wzorować.

      Jeśli natomiast mówimy o tym jak nie popełnić plagiatu, to już na etapie pisania trzeba być uważnym, aby nie kopiować tylko pisać swoimi słowami lub odpowiednio zaznaczać cytaty lub akapity, w których zaciągamy myśl od innego autora.

      Tak czy inaczej – napisz coś więcej – postaram się pomóc :)

  3. Michael pisze:

    Co mnie powstrzymuje przed napisaniem własnej publikacji?

    1.Brak ułożenia planu pisania
    2. Nie sprecyzowałem jeszcze grupy docelowej / segmentacja ? /
    3. Trochę brak przekonania o sukcesie publikacji

    Pozdrawiam
    Michael

    • Michael,

      1. Polecam technikę „map myśli”. Świetnie organizują pracę, a w tym wypadku genialnie łatwo i szybko można tworzyć koncepcję swojej książki. Jeśli jest to program komputerowy to można szybko zmieniać całą strukturę i przenosić rozdziały. Później eksportujesz to do pliku tekstowego i masz gotowy plan działania :) Poniżej przykładowe programy:

      a) FreeMind – http://freemind.sourceforge.net/wiki/index.php/Main_Page
      b) MindManager – http://www.mindjet.com/products/mindmanager-9-win/overview
      c) Mindomo – http://mindomo.com

      2. Proponuję stworzenie czegoś na wzór tak zwanej „persony”. Nie określasz tutaj jakiś grup, segmentów, tylko opisujesz swojego potencjalnego czytelnika. Możesz go nawet narysować, wkleić jakieś zdjęcie a pod spodem napisać: „Jan Kowalski – wykształcony, żonaty, zarabiający ponad 2000 zł miesięcznie, ustatkowany itd. Cierpi na brak czasu i słaby kontakt ze swoimi dziećmi. Chciałby pogłębić relacje z nimi i zyskać jeszcze większe ich zaufanie. Chciałby stać się autorytetem dla swoich dzieci itd.”

      To jest przykład persony, którą tworzyłbym dla publikacji na temat relacji międzyludzkich. A konkretniej mówiąc skierowałbym ją do ojców, którzy mają problemy w kontaktach ze swoim dzieckiem / dziećmi. Czyli generalnie „wychowywanie dzieci”.

      Stworzenie takiej persony pozwala skupić się na tekście i mieć dokładny obraz Twojego czytelnika. W momencie gdy nie wiesz co pisać – wyobrażasz sobie tę konkretną osobę i zastanawiasz się co w tej chwili chciałby od Ciebie usłyszeć.

      3. Jak nie spróbujesz, nigdy się nie przekonasz ;)

  4. Dominik pisze:

    Pierwsze założenie, że nie podołam.
    Drugie założenie, że nie mam na tyle danej wiedzy przynajmniej mi się tak wydaję by tą książkę napisać.
    Brak Wystarczających zdolności/umiejętności by napisać na wysokim poziomie.

    Brak Rozpisania sobie celu napisania książki.
    Brak podjęcia działania w tym kierunku.

    Założenie, że napiszę się ją kiedyś?

    Teraz nie będzie na tyle Dobra.

    Potrzeba na to mnóstwa czasu.

    Inne realizacje są napisanie książki zabierze zbyt dużo czasu?

    Silna motywacja by stale pisać na danym poziomie z taką chęcią?

  5. Leszek pisze:

    1.Nie wiem jaka powinna być forma tego co chciałbym napisać
    2.co powinno być opisane treściwiej, a co z tzw. „doktoryzowaniem się” nad danym zagadnieniem
    3.obawa, że „praca” będzie zbyt płytka
    4.obawa, że nie podołam wyzwaniu

  6. Kamil pisze:

    Skąd masz taką fajną koszulkę Google? Nakręciłem się jeszcze bardziej na działania zmierzające do wydania papierowej wersji My mobile Magazine ;o)

    http://www.my-mobile.com.pl/index.php/2011/03/17/magazyn-my-mobile/

    Fajna sprawa pisać o czymś co nas naprawdę interesuje, dużo mniej monotonne i nudne zajęcie niż programowanie/kodowanie (HTML/CSS/PHP/MYSQL itd.)…

    • Koszulkę Google mam ze spotkania 4P z Googlowcami. 4P czyli Prezentacje Pogaduchy Przekąski Piwo albo jakoś tak ;)

      Życzę Ci sukcesów z My Mobile. Z pewnością wersja wydana w papierze podniosła by prestiż My Mobile i otworzyła nowe możliwości przed Twoim serwisem.

  7. Anna pisze:

    Witam serdecznie. Przed napisaniem własnej publikacji powstrzymuje mnie chroniczny brak czasu. Nie potrafię pisać w biegu, zmęczona i przytłoczona obowiązkami dnia codziennego. Wiem jednak, że przyjdzie taki moment, kiedy przechodząc obok księgarni, zobaczę wystawioną w jej witrynie moją książkę. Mam nadzieję, że będzie to bestseller:) Na razie biorę udział jedynie w krótkich konkursach literackich lub wymyślam hasła reklamowe. Oczywiście jeśli tylko pozwala mi na to czas. Zdobyłam już kilka ciekawych nagród, a te drobne zwycięstwa utwierdzają mnie w przekonaniu, że drobnymi kroczkami zmierzam do celu. Pozdrawiam wiosennie.

    • Wierzę Aniu, że uda Ci się osiągnąć zamierzone cele, a Twoja książka trafi na listę bestsellerów. Wiem jak trudno jest znaleźć czas, kiedy tempo życia jest coraz szybsze. Trzeba rozdzielić czas na rodzinę, pracę, znajomych i cały szereg innych obowiązków.

      Napisanie książki jest jednak możliwe nawet przy bardzo ograniczonych możliwościach. Jest wiele różnych sposobów, aby ten cel osiągnąć. Ci najbardziej zmotywowani z pewnością pokonają wszystkie przeszkody :)

  8. Lipa pisze:

    Witam,

    Całe życie byłem przeświadczony, że kiedyś napiszę książkę. Moje zamierzenia brutalnie zweryfikowała rzeczywistość. W dzisiejszych czasach każdy może napisać książkę, nawet jeżeli w rzeczywistości nie potrafi sklecić poprawnie zdania vide wypociny gwiazd futbolu. Wynajmie sobie ghostwritera i sprawa załatwiona.

    Nie mam chyba ochoty, by rywalizować w takim świecie…

    • Lipa, tylko co to zmienia, że ktoś wynajmuje sobie ghostwritera? Po co i z kim chcesz rywalizować?

      Odnośnie samej rywalizacji. To trochę tak jakby Justyna Kowalczyk powiedziała: nie będę biegała na nartach, bo inni stosują lek na astmę, podczas gdy nie są chorzy. Mimo to podjęła wyzwanie i walczy dalej. Gdyby tego nie zrobiła nie byłoby tych wszystkich wygranych i złotych medali. Mogła odpuścić, bo przecież inni oszukują…

      Oczywiście powody dla których ludzie piszą książki są różne. Nie wiem jaki jest Twój powód. Jeśli jednak całe życie byłeś przeświadczony, że napiszesz książkę – to nie wiem dlaczego miałbyś rezygnować z takiego powodu jak ten, który podałeś.

  9. Agnieszka pisze:

    Chyba najbardziej strach przed porażką :-)

  10. Joanna pisze:

    Brak umiejętności pisarskich.

    • Joanna – przeczytaj poniższą historię – myślę że po części neutralizuje Twoje obawy. Jeśli nie – to mam jeszcze w rękawie sporo technik, które rozwiązują ten problem. O szczegółach jednak opowiem w ebooku, gdyż omawianie ich tutaj zajmie sporo miejsca i czasu :)

      „Student jednego z wydziałów uniwersytetu napisał książkę. Poprosił swojego profesora, aby ten dokonał jej wstępnej korekty.
      - Oczywiście – odpowiedział profesor – ale widzi pan, jestem już stary, oczy nie te co kiedyś i okulary gdzieś posiałem. Ja sobie usiądę, a pan niech mi przeczyta to, co napisał.
      Zadowolony student zasiadł w fotelu i zaczął:
      - Z wysokiego , powleczonego ciemnymi, skłębionymi chmurami nieba sypały się powoli, majestatycznie drobne płatki białego, drobniutkiego puchu o kształcie gwiazd, w tej chwili niewidocznych na nieboskłonie.
      - Przepraszam pana bardzo – przerwał profesor – ale starość nie radość, słuch też już nie ten. Czy mógłby pan czytać nieco głośniej?
      Student zaczął ponownie:
      - Z wysokiego nieba, powleczonego ciemnymi…
      - Przepraszam bardzo, ale wciąż nie słyszę. Czy można nieco głośniej?
      Student zaczął jeszcze raz:
      - Z wysokiego nieba…
      - Przepraszam bardzo, ale naprawdę nie słyszę.
      - PADAŁ ŚNIEG!!! – wrzasnął student.
      - A, teraz usłyszałem – ucieszył się profesor.
      Czytanie pierwszej książki studenta ciągnęło się naprawdę długo. W efekcie z dzieła liczącego ponad 2000 stron pozostało (po owej swoistej korekcie) niecałe 500. Książka dostała nagrodę prestiżowego wydawnictwa za najlepszą powieść roku.”

      Źródło: http://www.forumksiazki.pl/topics36/jak-napisac-ciekawa-ksiazke-vt5185.htm

  11. Dziękuję za wszystkie komentarze. Będę starał się na wszystkie odpowiedzieć, ale ze względu na ich dużą ilość może to trochę potrwać :) Zachęcam nowe osoby do odpowiedzi na konkursowe pytanie. Szansa na wygraną jest bardzo duża (nie tak jak w konkursach SMS ;). Tym bardziej że szykuję jeszcze jedną nagrodę niespodziankę.

  12. Dawid pisze:

    Powstrzymuje nie to samo co przed przeczytaniem czyjejś obawiam się że nie będzie uzyteczna

  13. Dziękuję za wszystkie wpisy – do zakończenia konkursu zostało jeszcze troszkę ponad dwie godziny. Jutro w godzinach wieczornych ogłoszę zwycięzców.

    Odpowiedzi na kluczowe problemy, które wymienialiście w komentarzach będę umieszczał zaraz po świętach. Jeszcze raz dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział w konkursie. Pozdrawiam

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

CommentLuv badge